REKLAMACJA – wynik konkursu

utworzone przez Lip 8, 202081 Tajemnic

Autor: Jacek Birunt. Niniejsza interpretacja jest pracą nagrodzoną książką „81 Tajemnic” w konkursie na interpretację koanu Macieja Bennewicza.

Żyjemy w erze nadmiernej konsumpcji.

Konsumujemy wszystko co spotkamy na swojej drodze. Kupujemy, posiadamy, jesteśmy właścicielami przedmiotów, urządzeń, ziemi, domów, zwierząt i niekiedy nawet innych ludzi ( najczęściej nieświadomie dla obu stron). Nadmierna konsumpcja, nieustannie pobudzana przez wszystkich dookoła : rządy, banki, korporacje, ekonomistów, ekspertów i media zrobiła z nas pochłaniaczy wszystkiego co tylko możliwe. Chcesz kupić wyspę, proszę bardzo wystarczy tylko odpowiedni (wirtualny) zapis na twoim koncie, robisz przelew i już jesteś właścicielem. Chcesz wytatuować swojego psa żeby był bardziej cool, np. na psie rasy Chihuahua wytatuować napis pit bull ,możesz to zrobić, znajdziesz kogoś kto za odpowiednią sumę to zrobi. Chcesz trzymać w klatce dzikie zwierzęta, nie ma problemu trochę USD i już , masz rysia albo małego tygrysa ( w USA domowe zoo są ciągle legalne). W takiej kulturze trudno nie postępować inaczej, jako stworzenia stadne podobnie jak u makakowatych neurony lustrzane działają i to na podkręconych obrotach. Ona, on ma, ja też tak chce i tego chcę. Problem pojawia się kiedy nie możemy, z jakiegoś powodu otrzymać tego co mieliśmy dostać. Jak w interpretowanym koanie główny bohater, który nie otrzymał przesyłki. Kiedy nie dostajemy tego czego chcemy, do czego posiadania już zdążyliśmy się przyzwyczaić i przywiązać, pomimo że jeszcze tego nie mamy, pojawia się frustracja, zniecierpliwienie, złość i agresja. Wyłącza się myślenie, zaczyna walka o przetrwanie, aby przetrwać (otrzymać to co zamówione) musimy stosować wszystkie dostępne metody. I stosujemy te najmocniejsze przemocowe i agresywne. Świat przesiąknięty jest agresja, zabijaniem, lękiem i wojną. Granice zatem przesuwają się coraz bardziej, wszechobecna agresja powszednieje, można ubliżać, szydzić, obrażać byle tylko otrzymać i stać się właścicielem.

Oglądałem ostatnio serial Ozark, ktoś z moich znajomych polecił go na instagramie. Serial ciekawie zrealizowany, dużo wątków, dynamiczna akcja, pomysłowy scenariusz i świetnie dobrani aktorzy. Serial jest o praniu brudnych pieniędzy i oczywiście o konsumpcji. Nie ma w nim ani jednego pozytywnego bohatera, a jakiekolwiek tzw. pozytywne ludzkie odruchy jak : współczucie, miłość , szacunek, wdzięczność są przedstawiane w kontekście agresji, zabójstw i nienawiści. Główni bohaterowie powtarzają, że ważna jest dla nich rodzina i jej bezpieczeństwo, a przez cały film podejmują działania które są niebezpieczne, nieetyczne, popełniają zbrodnie, wymuszenia , są po prosty źli, choć widzowi wydają się ok i trzymamy za nich kciuki. W filmie pojawia się wiele zdarzeń, postaci i sytuacji które kojarzą nam się z budowaniem dobrych relacjami , np. partnerzy chodzą na terapię, relacja rodziców z dziećmi jest otwarta i szczera. Niestety terapeutka jest przekupywania przez obojga uczestniczących w terapii, później ich szantażuje i kupuje co ? oczywiście super lamborghini gallardo. No o czym innym mogłaby marzyć. Dzieci wtajemniczone w działalność rodziców, co robią ? Zaczynają zachowywać się jak oni czyli piorą forsę, korzystają z uprzywilejowanej pozycji społecznej, używają broni i przemocy itd. Kiedy opowiedziałem znajomemu w pracy o swoich odczuciach, skwitował to tylko stwierdzeniem – „czego ty się spodziewasz po rozrywkowy filmie z netflixa ? To rozrywka, nie jakiś tam mądry film co miałby czegoś kogoś nauczyć”. Filmy jednak zawsze uczą, co zasiejesz to zbierzesz. Zatem siejemy lęk, agresje, przemoc i stosujemy je coraz częściej w mniej ważnych sprawach, jak przesyłka za 69 zł. Co gorsze robimy to w mistrzowski, pomysłowy i nowatorski sposób, angażują się w to niebanalni filmowcy, fachowcy, aktorzy choć jakby Ci którzy stworzyli Ozark.

Bohater koanu powoduje kolizje samochodową, nie wiadomo jak poważna i kto jeszcze w niej uczestniczy. Prosi o wezwanie 112, więc sytuacja może być groźna. Nieświadomość wpływu naszych myśli na nasze czyny może być bardziej bolesna w skutkach niż samo działanie. Nie odnajdziesz przyjemności i miłości w obrażaniu innych, jeśli działanie będzie zawsze podporządkowane myślom, a myśli zasilane hasłami nadmiernej konsumpcji katastrofa osobista i społeczna jest realna. Świat będzie nam przypominał o równowadze i harmonii. Mniej myśli, więcej działania prosto z serca, działanie z przyjemnością, pasja i miłością może zmieniać świat bez efektu szarańczy.

81 – introspekcje

Ale o co chodzi?

Zastanawiasz się być może "o co w tym koanie chodzi?"... Nie każdy koan jest oczywisty. Taka jest potęga metafory...

"Ale o co chodzi" (dawniej introspekcje) są niejako wstępem i konspektem do mojej własnej interpretacji koanu. To po prostu draft, szkic, mapa myśli, pierwsze skojarzenia, które dotyczą przeczytanego koanu. Jest to przedsmak, wyłącznie zajawka 🙂 tekstu publikowanego w książce "81 Tajemnic" .

Podobnie powstawało "81 Tajemnic". Analizowałem post Macieja na blogu bennewicz.pl, a następnie w punktach wypisywałem te spostrzeżenia na temat rzeczywistości, które w moim odczuciu koan poruszał, które chciałem opisać w interpretacji. Później te punkty rozwijałem i tak powstawały całe rozdziały złożonej interpretacji.

Dzięki temu zmieniało się wszystko - ja, moje otoczenie, postrzeganie rzeczywistości, a potem decyzje i całe życie...

"Ale o co chodzi?" (introspekcje) na 81tajemnic.pl mają odrobinę inny cel i charakter. Są one zaproszeniem do pracy własnej Czytelnika - Twojej własnej pracy 🙂 

Możesz przeczytać koan, później introspekcję i podjąć decyzję, czy chcesz dokonać samodzielnej interpretacji. Obok znajduje się moja wstępna, szkicowa interpretacja, niejako zapowiedź i "kuchnia" tego, jak budowałem pełne interpretacje w "81 Tajemnic". 

Oczywiście interpretacje w 81 Tajemnic są dużo obszerniejsze niż skrótowa forma ... 

Zobacz przykładowy rozdział - koan i interpretację, aby rozpocząć własną pracę z tekstem: 

 

Reklamacja – koan

– Złodzieje pier*leni, oszuści, tak was obsmaruję, że się nie pozbieracie. Od dwóch miesięcy nie otrzymałem zamówionego towaru! – Wyrzucił z siebie w przestrzeń, nigdzie, w szybę samochodu. Nie był pewien czy zestaw głośnomówiący dobrze go połączył, więc powtórzył jeszcze głośniej: – Co wy sobie, k*rwa, złodzieje, wyobrażacie!?

Po chwili miły glos kobiecy odezwał się w słuchawce:

– A czy otrzymał pan od nas informację, że z powodu zamkniętych granic i przerwania łańcucha dostaw nie możemy zrealizować pana zamówienia w terminie ale zrobimy to niezwłocznie jak tylko system ruszy?  

– Otrzymałem, kretynko, ale co mi po waszej informacji, jak nie dostałem tego, co zamówiłem!? Ile mam czekać, idiotko!? Nie rozumiesz co do ciebie mówię!?

– A czy otrzymał pan, w ramach rekompensaty, darmową wersję elektroniczną? – Spytała wciąż miłym, uprzejmym głosem. Najwyraźniej dobrze była wyszkolona w obsłudze klienta albo po prostu była odporną dziewczyną.

Ta jej uprzejmość jeszcze bardziej go zirytowała. Zatrąbił na jakiegoś kierowcę przed sobą, wyprzedził i znowu wrzasnął w przestrzeń:

– Co mi, głupia k*rwo, po twojej wersji elektronicznej, jak zamówiłem konkret, chcę go mieć a jak nie, to zwracajcie pieniądze, złodzieje! Już ja wam wystawie opinię!

– W takim razie bardzo proszę o przesłanie maila z reklamacją. – Odpowiedziała spokojnie.

– Niczego nie będę przesyłał, to wy powinniście znaleźć moje dane i grzecznie odesłać mi te 69 złotych. Rozumiesz? – Szukał odpowiedniego epitetu ale jego mózg pozbawiony w tym momencie wszelkiej kreatywności, podsunął mu jedynie te same słowa, więc dodał tylko: – Głupia kretynko! Złodzieje, już ja was obsmaruję!

– A czy zechce pan podać numer zamówienia albo choćby nazwisko, na które zamówienie zostało złożone? – Spytała.

– Sama sobie poszukaj numer! – Rzucił ale po chwili się zorientował, że w końcu jakąś informację musi jej podać. – Zaraz! Szukamy tego numeru. – Kliknął w telefon żeby znaleźć ten pier*lony numer. Przeglądał okna, szukał. – Mam! Zapisz kobieto….O ku*rwa! Ja pier*dolę! – Krzyknął.

– Proszę pana rozłączam się. Nie będę dalej słuchała pana wyzwisk. Proszę o kontakt mailowy w sprawie reklamacji – Powiedziała w dalszym ciągu spokojnym lecz stanowczym głosem.

– Nie rozumiesz, k*rwa, kobieto! Właśnie w coś pier*lnąłem! Walnąłem w coś, kobieto! Dzwoń na 112!  

„81 Tajemnic”

Książka o przebudzeniu

„Przebudzenie” człowieka – jakkolwiek je rozumieć – staje się tematem powszechnego zainteresowania ludzi odczuwających niedosyt, czy pustkę. Ma to silny związek z kryzysem religii jako takiej, która poza rytuałami, nie potrafi dać człowiekowi niczego, co doprowadziłoby jego egzystencję do pełni szczęścia, akceptacji, miłości, a w konsekwencji do lekkości i nieomal pełnej zgody na wszelakie okoliczności zewnętrzne.

Książka zaprasza Cię do podróży Adama wgłab siebie. Będziesz jej świadkiem i obserwatorem, dzięki czemu możesz stworzyć własne interpretacje opowieści metaforycznych i przebudzić się na swój indywidualny sposób.

Dzięki książce możesz w końcu zrozumieć, że wszystko jest z Tobą w porządku – potrzebujesz po prostu wszelkich pytań, odpowiedzi (i rozwikłania tajemnic) poszukać w sobie, nie zaś na zewnątrz siebie. Opowieści zawarte w książce każdy może zinterpretować inaczej – nie ma tu dobrych czy złych odpowiedzi.

Najważniejsze jest jednak odkrywanie siebie – największej tajemnicy.  .

O autorach

Maciej Bennewicz

Mówi o sobie: artysta; pisarz, poeta, mentor; superwizor; założyciel Instytut Kognitywistyki; autor ponad trzydziestu książek, w tym wielu podręczników
i poradników z dziedziny psychologii
i rozwoju osobistego uznawanych za kultowe; przyjaciel zwierząt i opiekun ludzi… a czasem odwrotnie.

Posiada 20 letnie doświadczenie w branży szkoleń skierowanych do biznesu oraz 30 letnie doświadczenie w pracy z ludźmi
w różnych nurtach terapii i rozwoju osobistego.

Adam Sornek

Z zawodu jest prawnikiem – adwokatem. Praca nad „81 Tajemnic” była jedną z przyczyn dla których postanowił zrezygnować z pracy zawodowej na sali rozpraw. Przestał być człowiekiem konfliktów.
Dziś pomaga ludziom – dba o swój rozwój i rozwój innych. W pierwszym najbardziej pomaga mu sztuka (pisarstwo, muzyka),
w drugim wiedza i doświadczenie zdobyte w Instytucie Kognitywistyki Macieja Bennewicza.
Czynnie pracuje jako coach i mentor.

Inne wpisy

Zapoznaj się z pozostałymi wpisami na blogu

Zapraszamy do kontaktu...